Moda na plisy rodem z lat 70. wraca do łask. Plisowana spódnica ma się kojarzyć z elegancją, a nie z grzeczną uczennicą. Może być zwiewna lub cięższa, np. skórzana. Na rozdaniu tegorocznych Złotych Globów w plisach pojawiła się Alicia Vikander, a na Oscarach – Olivia Wilde. Nie mamy wątpliwości – spódnica plisowana staje się jednym z must haves tego roku.

2016_08_11_plisowana_spodnica_nie_tylko_dla_romantyczek_01zdjęcia z pokazów pochodzą ze strony vogue.co.uk (indigital)

Z czym ją nosić?

Plisy najlepiej wyglądają z gładkimi ubraniami. Do tego typu spódnic nie można zakładać marszczonej góry, np. bluzki z żabotem. Przesada nie sprzyja elegancji. Jednolita bluzka, jak ta z pokazu Loewe’a, będzie idealnym uzupełnieniem stylizacji. Pozostali projektanci proponują łączenie plisowanej spódnicy z  prostymi kurtkami lub płaszczami.

Dla kogo?

Wydawać by się mogło, że tego rodzaju spódnice są dla wysokich kobiet. Nic bardziej mylnego! Niższe panie muszą tylko pamiętać o wydłużeniu sylwetki przez wysokie obcasy. Plusem spódnicy midi jest także to, że skutecznie kamufluje masywniejsze uda, jednak osoby o szerszych biodrach powinny wybierać kroje mniej rozkloszowane.

Propozycje Balladine

Na stronie sklepu Balladine mamy plisowane spódnice w różnych stylach. Te wzorzyste sprawdzą się w mniej formalnych okolicznościach. Gładkie możesz założyć nawet na ważne spotkanie.

2016_08_11_plisowana_spodnica_nie_tylko_dla_romantyczek_021. Spódnica Patrizia Aryton >> 2. Spódnica Tova >> 3. Spódnica Bialcon >> 4. Spódnica Bialcon >>

Spódnica marki Patrizia Aryton została uszyta na bazie wełny dziewiczej. To właściwy wybór na jesień i zimę – ochroni nogi przed zimnem. Dobrze będzie wyglądała z golfem. Jej długość wymusza założenie wyższych obcasów.
Biała spódnica przed kolano pasuje do wielu okazji. Założona do topu lub bluzki i płaskich butów sprawdzi się przy okazji wyjścia na zakupy. Z bardziej elegancką koszulą i dodatkami będzie idealna, by założyć ją do pracy.
Marka Bialcon proponuje spódnicę, która przez ponadczasową kratkę nigdy nie wyjdzie z mody. Dopasowana do koszuli i wyższych butów będzie wyglądała najlepiej. Model w grochy jest nieco bardziej figlarny – na randkę, ale też po prostu na co dzień.