„To moja kotka, moja muza, moja inspiracja. Czasem okazuje się, że jest bardziej zmysłowa i ma więcej do powiedzenia niż anorektyczne wieszaki, o martwych twarzach z moich pokazów” – modelki Chanel z pewnością nie były zachwycone tą wypowiedzią Karla Lagerfelda. Mistrzowi wybacza się jednak różne dziwactwa. Najważniejsze persony świata mody od kilku lat rezerwują sobie w kalendarzu datę 15 sierpnia – to urodziny Choupette, wydarzenie o randze równej prezentacji nowej kolekcji Chanel.

Choupette_Lagerfeld_najbardziej_rozpieszczony_kot_swiata_2Instagram Chouepette >>

Kotka stała się pupilką Karla Lagerferda pod koniec 2011 roku. Projektant miał się nią zająć podczas nieobecności modela Baptiste Giabiconi. Przywiązał się do zwierzaka do tego stopnia, że postanowił mu jej nie oddawać. Kotka z pewnością nie narzeka na swój los. W ciągu kilku miesięcy stała się najbardziej rozpoznawalnym kotem światowego show biznesu. Wydano już nawet jej biografię, na którą składały się zapiski opiekującej się nią pokojówki. Co ciekawe na luksusy w postaci własnej służby i odrzutowca kotka zarabia sama. Dzięki kampaniom reklamowym, sesjom zdjęciowym dla magazynów, takich jak Vogue, czy Harper’s Bazaar i stałej obecności w kanałach społecznościowych (4,488 obserwujących na Instagramie) jej roczne dochody sięgają milionów dolarów.

Na rynku dostępna jest też kolekcja akcesoriów „Choupette Monster”. Większość z nich zdobi zabawna grafika przedstawiająca rozgniewaną kotkę, która w niczym nie przypomina łagodnego zwierzaka, o którym w ten sposób wypowiada się Karl Lagerfeld: „Jej sierść ma kolor śniegu muśniętego karmelem w okolicach uszu i oczu. Ogon przypomina pierzasty szal boa, a oczy to rozgwieżdżone, niebieskie szafiry”. Z animowanego filmu, który można obejrzeć na oficjalnej stronie Karla Lagerferda dowiadujemy się jednak, że Choupette zamienia się w kociego potwora tylko wtedy, gdy nie ma przy niej ukochanego pana.

Choupette_Lagerfeld_najbardziej_rozpieszczony_kot_swiata

Wzorem Karla Lagerferda podąża wielu innych celebrytów. Trend widoczny jest również w polskiej blogosferze. Swój oficjalny profil na Instagramie mają Wifi i Porter – koty Ewy Grzelakowskiej autorki kanału Red Lipstick Monster. Zarówno im, jak i wszystkim innym kotom, które obchodzą dzisiaj swoje święto życzymy, by ich właściciele troszczyli się o nie równie dobrze, co Karl Lagerfeld o swoją niezastąpioną Miss Choupette.

PS. Koniecznie dajcie znać, co myślicie o duecie Karl & Choupette Lagerferd. To faktyczna fascynacja, czy dobrze przemyślany chwyt marketingowy?

źródło zdjęć: harpersbazaar.com, karl.com